sobota, 21 marca 2009

zimę spalono, wiosny ni ma


Pogańskie tradycje nadal żyją wśród nas i mają się całkiem nieźle. W Lesie Kabackim spłonęła dzisiaj nie jedna Marzanna -dawniej, wśród pogan, demon utożsamiany ze śmiercią, dzisiaj- po prostu Pani Zima. Pamiętam, że kiedy ja byłam dzieckiem Panie Zimy masowo topiono w rzekach, rzeczkach, czasem kałużach. Było to także niepodważalne wytłumaczenie słuszności wagarów. Dzisiaj zapłonęło w tym celu wiele ognisk. Najwyraźniej moda się zmieniła, albo wiosna przychodzi coraz chłodniejsza. Tak czy inaczej- Pani Zimo, idź już sobie.

4 komentarze:

Bardos pisze...

"Dzisiaj rano niespodzianie zapukała do mych drzwi;
Wcześniej niż oczekiwałem przyszły te cieplejsze dni;
Zdjąłem z niej zmoknięte palto, posadziłem vis a vis;
Zapachniało, zajaśniało wiosna, ach to ty!"

Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty...

M.Grechuta

http://www.youtube.com/watch?v=RpjAkO4cDJU

karolina pisze...

" wiosna, wiosna, wiosna jak to tak !?"

Bardos pisze...

P.S.
Ładą mamy zimę tej wiosny...

e. pisze...

a mówią stale o ociepleniu klimatu...