niedziela, 14 grudnia 2008

13.12.2008


Podobno wiemy niewiele, raczej nam się wydaje że wiemy o rzeczach właściwych...
"problem polega na tym, że ludzie uważają za prawdę to, co wiedzą, a ponieważ z reguły wiedzą mało, prawda sięga jakieś trzy cm pod podłogę".
Tomasz Tomaszewski


poza tym...idą święta :)

Światełka na Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu biją w tym roku rekordy światełkowości. Są wszędzie, gdziekolwiek się nie stanie świecą nad głową, oplatają każdą gałązkę na każdym drzewie, opanowały fontanny, stworzyły też parę aniołów nieopodal kolumny poczciwego Zygmunta. Światełka w czystej postaci.
Tak czy inaczej jest zimno, i na spacerze szybko marzną nosy, nie ma na to innej rady jak gorąca herbata z rumem, albo czekolada..też gorąca, ale bez rumu.

2 komentarze:

Bardos pisze...

Fontanna

"Fontanna jest lilią wodną,
Kwitnącą a bezpłodną,
Z przezrocza swego kwiatu
Nie wyda aromatu.

Fontanna jest skrzydłem szklanym,
Do miejsca przywiązanym.
Choć za wiatrem się chyla,
Nie dogoni motyla.

Fontanna, lilia, skrzydło:
Mamidło -- niemamidło.
Tęczowa rozpylina
W trójcy swojej jedyna."

/Leopold Staff/


Ta fontanna jest za to kosmiczna i śliczna,
sypie w Świat srebrzyste światełka z światłowodów,
a w ujęciu fotograficzny to dopiero wygląda zjawiskowo!!!

karolina pisze...

Bardos zawsze znajdzie coś "na okazję" :)
pozdrawiam !!! światełko dla Ciebie *